Co nowego w sporcie?

W ten weekend zakończyły się rozgrywki w kolejnych dwóch europejskich ligach – niemieckiej i hiszpańskiej.

Koniec sezony w Niemczech

W sobotę odbyła się ostatnia kolejka Bundesligi. Mistrzostwo kraju potwierdził w niej Bayern Monachium, który pokonał u siebie Frankfurt w rozmiarze 5:1. Udział w tym sukcesie miał Robert Lewandowski. Polski napastnik został Królem Strzelców Bundesligi, zdobywając w całym sezonie aż 22 gole. Drugie miejsce przypadło w udziale Borussi Dortmund, która przez cały sezon dzielnie dotrzymywała kroku Bayernowi, lecz ostatecznie nie zdołała wyprzedzić klubu z Monachium.
Na trzeciej pozycji uplasował się fenomenalny zespół RB Lipsk. Drużyna Ralfa Rangnicka zachwyciła kibiców swoją widowiskową grą w drugiej części sezonu. Jeżeli w klubie pozostanie Timo Werner, to klub z Lipska w przyszłych rozgrywkach może powalczyć nawet o Mistrzostwo Niemiec, zwłaszcza, że drużynę poprowadzi nowy trener – Julian Nagelsmann, który w ostatnich sezonach bardzo dobrze radził sobie prowadząc zespół Hoffenheim.
Z ligą pożegnały się za to Nurenberg oraz Hannover, a Stuttgart zagra w barażach. Z kolei drużyna dwóch polskich reprezentantów – Marcina Kamińskiego i Dawida Kownackiego – Fortuna Dusseldorf zajęła miejsce w środku tabeli. Obaj Polacy zebrali niezłe recenzje na swoje występy i niewykluczone, że zostaną wykupieni z macierzystych klubów – Stuttgartu i włoskiej Sampdorii.

Ostatnia kolejka też w Hiszpanii

Ostatnia kolejka ligowa miała miejsce w ten weekend nie tylko na niemieckich boiskach. Również Hiszpanie zakończyli sezon. Z ostatnich meczów nie mogą być zadowolone trzy najlepsze drużyny ligi. Jej zwycięzca – FC Barcelona tylko zremisowała na wyjeździe z Ebar 2:2. Taki sam rezultat zaliczyła ekipa Atletico Madryt w swoim meczu z Levante. To jednak nie koniec niespodzianek. Największą z nich była porażka Realu Madryt w domowym meczu z Betisem Sevilla, choć biorąc pod uwagę całokształt gry Królewskich w obecnym sezonie, to może nie należy jej się aż tak dziwić.
Wygrany tego sezonu w lidze hiszpańskiej – Barcelona okazała się przegranym w innych rozgrywkach Podopiecznym Ernesto Valverde po raz kolejny nie udało się wygrać Ligi Mistrzów. Sięgnięcie po to trofeum było w tym sezonie głównym celem Dumy Katalonii, o czym bez ogródek mówił Lionel Messi. Niestety dla niego, rewanżowy mecz z Liverpoolem, w którym Barca przegrała 0:4 zniweczył wszystkie plany Katalończyków. Była to zresztą powtórka z historii, ponieważ rok temu Barcelona w podobnych okolicznościach uległa AS Romie i także odpadła wtedy z rozgrywek.
Kolejny sezon Ligi Hiszpańskiej zapowiada się więc pasjonująco. Real Madryt wzmocniony powrotem Zinedine’a Zidane’a na ławkę trenerską oraz prawdopodobnymi letnimi transferami będzie chciał odzyskać Mistrzowski tytuł. Nie odda go jednak łatwo Barca, która zawsze chce dominować w swojej lidze. Nie odpuści także Atletico, gdzie Diego Simeone stanie przed zadaniem budowy drużyny od nowa, ponieważ możliwe, że odejdzie z niej wielu ważnych piłkarzy. Jedno jest pewne – w przyszłych rozgrywkach znowu padnie wiele pięknych bramek.